Żałoba narodowa trwa. Nie chcę tutaj poruszać tego co rozgłaszają wszem i wobec media. Ja mam inne zdanie niż “wszyscy”. Tak chyba zawsze mam, że mam inne poglądy niż ogół. Zapraszam Was na inne spojrzenie całości sprawy.

Dodaj do ulubionych:
Bądź pierwszą osobą, która doda ten do listy ulubionych.
Tagi: media, podcast, Polska, żałoba
This entry was posted on 13 Kwiecień 2010 at 20:38 and is filed under odcinki. Możesz śledzić odpowiedzi na ten wpis przez RSS 2.0.
You can leave a response, or trackback from your own site.
13 Kwiecień 2010 o 21:35
Polacy maja to do siebie, ze jednoczy ich wspolny wrog lub jakas katastrofa. Potem wszystko toczy sie starym torem, jak to drzewiej bywalo w czasach ,, liberum veto”, gdzie jeden lapal sie za leb z drugim, zamiast konstruktywnie cos wspolnie zdzialac dla panstwa, narodu czy wlasnych bliskich..
13 Kwiecień 2010 o 22:18
Generalnie Łukaszu myślę bardzo podobnie jak Ty. Również głosowałam na Kaczyńskiego, ale wydaje mi się że jego niepowodzenie polityczne w większości chyba wynikało z tego, że wszyscy – i opozycja i media byli przeciwko niemu. Nie będę tu jednak za dużo gadać bo aż tak się nie interesuję polityką z resztą to już nie ma sensu
Również mam nadzieję, jak za pewne bardzo wielu Polaków, że katastrofa ta uzmysłowni nam, że nie warto obrzucać się na wzajem błotem (cały czas w głowie mam Sikorskiego i jego tekst ‘Były prezydent Lech Kaczyński’ skandowane od kolegów), że w polityce nie chodzi o stołki i napychanie sobie kieszeni kasą a o robienie czegoś dla ludzi, którzy właśnie tych polityków wybrali. Obawiam się jednak, że za jakiś czas wszystko wróci do normy. Podejrzewam, że taki pozytywny stan utrzyma się do wyborów nowego prezydenta, później znów będzie walka o stołki i kasę – obym się myliła!
14 Kwiecień 2010 o 18:13
No niestety… jak był papież była jedność. Potem wszystko wróciło do “normy”. Do tej zawistnej “normy”.
Kasa, kasa, kasa… to główny problem polityczny
15 Kwiecień 2010 o 5:18
No i mialem racje. nieduzo wody uplynelo a juz w Krakowie mieszkancy chwytaja sia za leb..
15 Kwiecień 2010 o 10:08
to było niestety do przewidzenia… niemniej ja jednak na miejscu skandujących jednak się opamiętał… Nie jestem zwolennikiem tej decyzji, ale niektórzy przekraczają granice dobrego smaku
15 Kwiecień 2010 o 18:46
Decyzja zapadła, gdyby kogoś obchodziło zdanie mieszkańców Krakowa to by się ich zapytano, więc nie wiem po co oni tyle szumu robią :/ w zasadzie to tylko sobie wstyd sami przynoszą
Ciesze się jednak, że media zaczęły wspominać załogę – te młode dziewczyny, pilotów… ich rodziny też cierpią
16 Kwiecień 2010 o 18:20
Lepiej nie będzie… nie sprawy jeszcze trochę przyschną i sami zobaczymy na co jeszcze stać niektórych. Swoją drogą – jedni się jednoczą (może na pokaz, może na chwile…) a inni zupełnie nie potrafią podać sobie dłoni, chociaż nie brak ku temu okazji.
A sama żałoba…. w wykonaniu niektórych no comment.
18 Kwiecień 2010 o 21:49
I po ceremonii, dlaczego tylko nie pokażą pogrzebów zalogi samolotu?
18 Kwiecień 2010 o 22:13
Też się nad tym zastanawiałem… Niestety tylko para prezydencka była istotna…
19 Kwiecień 2010 o 13:33
Dobry odcinek czyli o hipokryzji naszego narodu. Pan Profesor KAczyński. Tia…
A mi bardziej szkoda Pani Moniuszko, która byla stewardesa, i nikt o niej słowa nie powie…
Łukasz, dobrze jest…